ZAWSZE WIEDZIAŁAM, ŻE BĘDZIEMY “TO” ROBIĆ

ZAWSZE WIEDZIAŁAM, ŻE BĘDZIEMY “TO” ROBIĆ

Mówią rzuć wszystko i jedź w Bieszczady. Ja mówię, nie czekaj aż przygoda sama cię dogoni. Zawsze wiedziałam, że będziemy TO robić. W naszym związku aż iskrzyło na myśl, jakie cudowne chwile przeżyjemy. Nie ważne co dzieje się akurat w naszym życiu, bo jeśli tylko mamy na TO chęć, nic nas nie powstrzyma. Mówią również, że wiara czyni cuda, a ja myślę, że siła pozytywnego myślenia potrafi zaprowadzić nas tam gdzie chcemy. Jasno wyznaczam sobie cele i intensywnie myślę o tym co będzie, kiedy przyjdzie czas na ich spełnienie. Wyobrażam sobie jak będą wyglądały, przebiegały i jacy my wówczas będziemy.

W miniony weekend jak zwykle wstaliśmy o nieboskiej godzinie, za sprawą naszego małego M. Poranne czynności jak zwykle nie zajęły nam dużo czasu. Minione dni chyba zrobiły swoje i nikogo nie zdziwi tu fakt, że kolejny raz postanowiliśmy TO zrobić. 8:50 rozmarzone oczka mojego męża spojrzały na mnie wymownie, a potem obdarzył mnie TYM uśmiechem. 9:00 zgodziłam się i wiedziałam, że już za chwilę będziemy robić TO kolejny już raz. 10:00 siedzimy w aucie, walizki spakowane, a my ruszamy ku przygodzie. Spontaniczne wyjazdy to jeden z naszych ulubionych sposobów na spędzanie czasu. 10 minut na decyzję, 15 na znalezienie celu podróży i zakwaterowanie, pół godziny na spakowanie walizek i w drogę.

Tym razem obraliśmy azymut na Gdynię, miasto uwielbiane przez wielu turystów. Połowa z was albo tam była, albo będzie za niedługi czas. Dlaczego ten kierunek? Bo tuż obok znajduje się super aquapark dla małego M., bo można zobaczyć morze, a na Podlasiu brak tej akurat atrakcji. Do tego wszystkiego było na tyle daleko, aby głowa mogła odpocząć od wszelkich zmartwień i obowiązków.

Uwielbiam nasze spontaniczne wyjazdy. Zwykle są bardzo krótkie, jedno, dwu albo trzydniowe, ale zawsze najlepiej zapadają w pamięć, a w 90% przypadków, są to najlepsze nasze podróże. Po każdym takim wyjeździe czuję, że żyję. Wracam naładowana pozytywną energią i z głową pełną nowych pomysłów. Relaks dobrze na mnie wpływa. Jednakże najważniejszy jest czas, spędzony wspólnie z rodziną. Tych chwil oraz wspomnień nikt nie będzie mógł nam odebrać. Dlatego zrobimy TO jeszcze raz i jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze jeden, i kolejny, i kolejny…

Ps. Ty też możesz TO zrobić!

B.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *