“ZAKOCHANY PRZEZ PRZYPADEK” Yoav Blum – RECENZJA

“ZAKOCHANY PRZEZ PRZYPADEK” Yoav Blum – RECENZJA

Większość czytanych przeze mnie książek, dosyć łatwo jest kategoryzować. Jedne to typowe romanse, inne fantastyka, kryminał, biografia itd. Łatwo je przyporządkować do odpowiedniej półki na regale. Jednakże coraz częściej trafiają mi się egzemplarze, które ciężko dopasować do konkretnego gatunku literackiego. Tak właśnie jest w przypadku Zakochanego przez przypadek. Oceniając po okładce, można się spodziewać typowego romansidła. Jednakże w rzeczywistości, tej powieści daleko do takiego miana, mimo że wątek miłosny jest. W książce znajdują się również wątki kryminalne oraz filozoficzne, co sprawia, że ten tomik trudno zdefiniować pod jednym gatunkiem. Muszę przyznać, że wszystko to jednak łączy się w jedną całość, a książkę czyta się bardzo przyjemnie. Zajrzyjmy teraz głębiej do jej wnętrza.

Mówią, że nic nie dzieje się z przypadku, albo że przypadki chodzą po ludziach. Yoav Blum stworzył powieść, w której właśnie przypadkami, zarządzają specjalnie do tego wyszkoleni ludzie. Ich zadaniem jest wywoływanie zdarzeń, z pozoru mało znaczących, które wpłyną na losy pojedynczych osobników, a czasem nawet całego świata. Niekiedy bowiem, stłuczony talerz, urwana sznurówka, spóźniony autobus czy rozlana kawa, mogą ustrzec nas przed nieszczęściem lub sprawić, że natrafimy na zupełnie nowy tor w życiu. W Zakochanym przez przypadek poznajemy troję bohaterów – Guy, Eric i Emily. Troje niezwykłych osób, zajmujących się kreowaniem przypadków. Wszyscy mają swoją przeszłość, ale obecnie znajdują się w tym samym miejscu. Mają zadania do wykonania, a kiedy je zrealizują, pojawiają się następne. Aranżowanie sytuacji to ich codzienność. Czasem muszą sprawić, że dwójka nieznajomych zakocha się w sobie, a czasem natchnąć typowego biurokratę do napisania wiersza. Wszystko co muszą zrobić agenci, to doprowadzić do określonego rezultatu. Pod znakiem zapytania staje jednak ich prywatne życie. Czy są w stanie pomóc samym sobie?

Nieszablonowa powieść, jaką jest Zakochany przez przypadek, nie do końca skradła moje serce. Zabrakło mi w niej ekscytacji i elementu zaskoczenia, który tak bardzo lubię. Zakończenie niestety, dla mnie było przewidywalne. Nie mogę jej odstawić na półkę kiepskich książek, bo wiele elementów jest na plus. Jest napisana lekkim piórem, dzięki czemu czyta się tę historię wyjątkowo przyjemnie. Pomysł na fabułę jest wyjątkowo oryginalny. Nie brakuje również elementów wywołujących uśmiech, oraz takich skłaniających do głębszych refleksji. Sięgając po tę powieść, trzeba być jednak świadomym, że po jej przeczytaniu, świat może okazać się inny. Ryzyko jest ogromne, ponieważ istnieje szansa, że wszystko co robimy nie jest przypadkowe. Każdy nasz gest, podjęta decyzja czy piosenka w radio, mogą mieć wpływ na przyszłe wydarzenia.

“Przeznaczenie to wynik drobiazgowego planowania.”

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Zakochany przez przypadek
Autor: Yoav Blum
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros

Dziękuję Wydawnictwu Albatros, za możliwość zrecenzowania tej wyjątkowej książki.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *