“Wysłannik” Paulina Hendel – Recenzja

“Wysłannik” Paulina Hendel – Recenzja

Jak cudownie, po tak długim czasie wrócić do Dąbrówki i do przygód Huberta. Szczerze myślałam, że to już koniec tej opowieści, a tu niespodzianka, ona dzieje się nadal. Ku mojej uciesze oczywiście. Jak to mówią, dobrze wrócić na stare śmieci.

W czwartym już tomie serii “Zapomniana księga” kolejny raz spotykamy wszystkich naszych ulubionych bohaterów, przybywa też kolejnych, ale narazie o tym cicho sza! W nowym świecie nasi przyjaciele starają się rozwijać i zyskać sojuszników. Od wieków wiadomo, że w grupie siła, więc warto zaprzyjaźnić się, otworzyć nowe szlaki handlowe i brnąć na przód. Rzeczywistość bez prądu, bieżącej wody jest trudna, ale oni radzą sobie jak tylko potrafią, mimo to każda z wiosek ma coś innego, cennego do zaoferowania więc warto współpracować. W związku z tym Hubert wraz z resztą swoich przyjaciół i rodziny organizuje wiec, na ktorym mają się spotkać wszyscy przedstawiciele znajomych miejscowości. Nie jest łatwo przekonać wszystkich do zaangażowania, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Niezdecydowanych ma przekonać demonologia, książka którą wspólnie swtowrzyli i która zawiera ogromną wiedzę na temat tych stworzeń. Jednakże to spotkanie wzbudza zainteresowanie nie tylko zaproszonych gości.

Nasz bohater kolejny raz musi stawić czoła przeciwnościom i temu co nieznane. Los stawia przed nim ludzi, których nie łatwo obdarzyć jest zaufaniem i pokazuje, że pozory potrafią mylić, a ludzie potrafią perfidnie kłamać. Znowu trzeba będzie wyruszyć w drogę, a kolejna niebezpieczna podróż, może kosztować go życie. W tej podróży zyska nowe spojrzenie na świat, ludzi i demony. A ta nauka będzie wyjątkowo przydatna.

Autorka tworząc kolejny tom powieści momentami pogalopowała, ale muszę przyznać, że historia wciąż jest ogromnie wciągająca. Mam nadzieję, że przy kolejnych tomach nie poszybuje zbyt mocno w chmurach i będzie twardo stąpać po ziemi. Ziemi, która tak wspaniale nas wciągnęła w swoją opowieść. Kocham fantastykę, ale wszystko ma swój umiar. Odrobinka przyziemności, z pewnością nie zaszkodzi.

Zdecydowanie nie mogę się doczekać by poznać dalsze losy Huberta i jego przyjaciół.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Wysłannik, seria Zapomniana księga
Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: Czwarta Strona, We need YA