Szukaj i znajdź “Bing na tropie” “Masza na tropie” – Recenzja

Szukaj i znajdź “Bing na tropie” “Masza na tropie” – Recenzja

Pamiętacie bajkę naszych czasów “Gdzie jest Wally?” i ten moment gdy czekało się by wyszukać biało-czerwonego chłopca w niezłym zamieszaniu? Ja pamiętam, uwielbiałam tę grę na spostrzegawczość. Dziś takich bajek jest bardzo dużo, a co lepsze są również książki, które w fantastyczny sposób rozwijają umiejętność wyszukiwania ukrytych przedmiotów. Przedstawię wam dwa takie cudeńka poniżej.

Pierwsza z nich to przygoda małego Binga, bajkowego króliczka, którego znają wszystkie maluszki. Jest tak cudny, że nie da się go nie kochać. Sama na długo zatrzymuję wzrok, gdy nasz mały M. ogląda tę bajkę. Jednakże wracając do sedna, w nasze ręce wpadła książka typu szukaj i znajdź z wspomnianym wyżej króliczkiem. Można ją przeglądać bez końca, wyszukując na ilustracjach elementy wskazane w poleceniach. Można też pójść o krok dalej i zaproponować dziecku wyszukiwanie innych elementów, które my dorośli widzimy już na pierwszy rzut oka.

Druga książeczka to analogiczna pozycja, jednakże jej główną bohaterką jest zwariowana i niepokorna Masza. Przy dziewczynce, która ma usposobienie jak tajfun, nie może być nudy. Dlatego też dziecko ma okazję oglądać wyjątkowe ilustracje, na których dzieje się bardzo dużo. Odnalezienie w nich wyznaczonych przedmiotów to niełatwe zadanie. Czas aby wytężyć wzrok.

Obie książki ćwiczą spostrzegawczość naszych dzieci, umiejętność liczenia oraz znajomość kolorów i kształtów. To wspaniałe pozycje dla przedszkolaków i idealny sposób na wspólną zabawę. Zdecydowanie nie może ich zabraknąć na książkowej półce waszych dzieciaków.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Bing na tropie, Masza na tropie
Wydawnictwo: Egmont

Dziękuję Wydawnictwu Egmont, za możliwość zrecenzowania tych wyjątkowych książek.