“PIĘKNO, KTÓRE POZOSTANIE” Ashley Woodfolk – RECENZJA

“PIĘKNO, KTÓRE POZOSTANIE” Ashley Woodfolk – RECENZJA

Niektóre książki wprawiają mnie w osłupienie. Czytam z zapartym tchem do ostatniej strony, a gdy zamknę okładkę zupełnie nie wiem co powiedzieć. Być może dzieje się tak, bo w mojej głowie buszują tysiące myśli, a w sercu emocje tłoczą się nadmiernie. A może to książka jest tak zupełnie inna od wszystkich i sprawia, że słowa grzęzną mi w gardle? Takie uczucie zawładnęło mną po przeczytaniu Piękno, które pozostanie Ashley Woodfolk.

We need Ya przyzwyczaiło mnie do fantastycznych przygód i wyjątkowo dobrej młodzieżówki, która pobudza wyobraźnię. Co jakiś czas jednak, zdarza się im wypuścić na świat kawałek dobrej literatury młodzieżowej, która porusza również trudne tematy, głęboko ukryte lęki i wzbudza silne emocje. Tak było w przypadku Zostawiłeś mi tylko przeszłość i tak dzieje się również w powieści Pani Woodfolk.

Piękno, które pozostanie to udany debiut pisarki, mocno nasycony uczuciami. Historia opowiada o trójce nastolatków: Logan, Autumn i Shay. Z pozoru zupełnie inni, a jednak łączą ich dwie rzeczy. Każdy z nich niedawno utracił bliską osobę i próbuje przeżyć żałobę na własny sposób. Również każdy z nich kocha muzykę i w niej poszukuje ukojenia. Logana dotknęła samobójcza śmierć byłego chłopaka, Autumn zmaga się z utratą najlepszej przyjaciółki, bratniej duszy, natomiast Shay utraciła połówkę siebie, siostrę bliźniaczkę, która od lat zmagała się ze śmiertelną chorobą. Cała trójka nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Poszukują sposobu by pogodzić się z tym co zaszło, odnaleźć nową drogę i powody do uśmiechu. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że wszystkich ich łączy w jakiś sposób siła muzyki. W szczególności jedna wyjątkowa kapela…

Autorka powieści serwuje czytelnikowi ogrom skrajnych emocji, ukazując kolejne etapy żałoby. Chwilami wymierza policzek i łamie serca, by niedługo potem rozśmieszyć, a nawet dać nadzieję. Historie wszystkich bohaterów są mocno angażujące. Na próżno jednak doszukiwać się w tej książce wciągającej akcji. Poznając krok po kroku zmagania związane z utratą bliskiej osoby, czytelnik ma bowiem poczuć emocje, jakie targają nastolatkami. Wśród tych wszystkich smutnych wydarzeń autorka pokazuje również, jak wiele wsparcia można otrzymać od najbliższych. Nawet w najtrudniejszych chwilach pomoc rodziny i przyjaciół może być nieoceniona. Niezależnie od tego, jakiego jesteśmy pochodzenia czy orientacji seksualnej, śmierć bliskich dotyka nas w podobny sposób. Czasem dopada nas żal, obezwładniający smutek a nawet poczucie winy. Mimo, że powieść trafia czytelnika prosto w serce, to prosty język, znacznie ułatwia zrozumienie przesłania Pani Woodfolk.

Sięgając po Piękno, które pozostanie trzeba przygotować się na chwile trudne, poważne i niesamowicie wzruszające. Jednakże nawet w chwilach szarej i przytłaczającej rzeczywistości, można dostrzec jasność.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Piękno, które pozostanie
Autor: Ashley Woodfolk
Wydawnictwo: Czwarta Strona, We need Ya
Dziękuję za możliwość zrecenzowania tej książki.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *