“Papua” czyli gra, która zawładnęła naszymi wieczorami

“Papua” czyli gra, która zawładnęła naszymi wieczorami

Wiecie już, że uwielbiam planszówki. Wkręciliśmy się w nie całą rodziną. Toteż chętnie kupujemy nowe i zasilamy nasz regał. Mamy takie dla najmłodszych, ale również te tylko dla dorosłych. Jednakże najbardziej cieszą nas te, w które możemy grać całą rodziną. Szczególnie wtedy gdy jest awaria prądu, a uwierzcie mi, na naszej wsi zdarza się to dość często.

Do rzeczy! Przed wami niesamowita Papua 😀

Jest to najnowsza gra autora bestsellerowego „Ubongo”. Każdy gracz otrzymuje plansze zadania z egzotycznymi wyspami. Trzeba je jak najszybciej połączyć mostami! Gracze mają do dyspozycji fragmenty konstrukcji o różnych kształtach i długości. Buduj, obracaj, przekręcaj i kombinuj z ustawieniami mostów. Uważaj na wulkany! Kto najszybciej rozwiąże swoją łamigłówkę, zdobywa szacunek miejscowych Papuasów i punkty zwycięstwa. Trzy poziomy trudności pozwolą dostosować grę do wieku i umiejętności graczy.

Gracze układają kafelki mostów na swojej planszy zadania tak, aby połączyć wyspy ze wskazaną drogą startową. Każda połączona wyspa daje 1 punkt zwycięstwa. Gracz, któremu uda się doprowadzić drogę do wszystkich 4 wysp, zdobywa dodatkowo żeton bonusowy. Gracz, który po 8 rundach będzie mieć najwięcej punktów, zostaje zwycięzcą.

Oto zaczyna się prawdziwa rywalizacja! Czas na rodzinne lub przyjacielskie potyczki, które musicie wypróbować.

Gra może mieć łagodniejszy lub trudniejszy przebieg akcji. To na co się zdecydujecie, zależy tylko od was i wieku waszych graczy. Życzę powodzenia i wspaniałej zabawy.

B.