Nasz sposób na wieczorne tête-à-tête

Nasz sposób na wieczorne tête-à-tête

W dzieciństwie uwielbiałam układać puzzle. Godzinami mogłam składać nawet najtrudniejsze obrazki. Czasem pół podłogi było zajęte przez wiele dni, zanim do układanki trafił ostatni element. Pamiętam również planszówki, które bez reszty mnie pochłaniały. Najsłynniejsze Monopoly było i wciąż jest, moją ulubioną grą. Dziś mam na regale kilka wersji tej gry.

Miłość do puzzli była jednym z elementów, który połączył mnie z moim mężem. Nad wyraz dobrze szło nam wspólne wyszukiwanie odpowiednich elementów, a z każdym kolejnym pudełkiem wybieraliśmy większą ilość elementów. Przy małym dziecku, nie jest jednak realne układanie obrazków. Małe części lubią się magicznie gubić lub lądować w buzi malucha. Zamieniliśmy więc tę formę rozrywki na gry planszowe. Niektóre wieczory spędzamy na wspólnych rozgrywkach z nutką rywalizacji. Czasem takie współzawodnictwo dobrze nam robi, a dodatkowo dbamy o stały rozwój logicznego myślenia.

Ostatnimi czasy mieliśmy okazję całkiem dobrze bawić się przy grze Gemino od Wydawnictwa Egmont. Jest to typowa gra logiczna dla 2-4 graczy w wieku od 6 lat. Przypomina mi popularne kółko i krzyżyk. Jednakże są tu pewne utrudnienia. Rozgrywka toczy się na dwóch planszach jednocześnie, a w jednej linii należy ułożyć nie trzy ale cztery lub pięć symboli. W pudełku znajdują się 2 wspomniane plansze oraz 56 płytek, gotowych do działania nawet dla 4 graczy.

Przebieg gry

Plansze do gry należy ułożyć w miejscu do gry. Każdy z graczy wybiera sobie jeden z symboli i dostaje czternaście takowych płytek. Najmłodszy ma pierwszeństwo w grze i rozpoczyna układając dwie płytki na obu planszach. Pola może wybrać według uznania, jednakże na obu tablicach muszą być one w tym samym kolorze. Brzmi banalnie, prawda? Kolejna osoba dokłada swoje dwa symbole i tak w koło. Plansze wyglądają wyjątkowo podobnie, ale rozmieszczenie barw jest na nich zupełnie inne. To utrudnienie, które powoduje, że gra wcale nie jest tak prosta na jaką wygląda. Przeciwnicy starają się uprzedzać swoje poczynania i zablokować ułożenie linii. Nie łatwo więc zostać zwycięzcą. Gra kończy się, gdy jednemu z graczy uda się trzykrotnie ułożyć rząd składający się z 5 jednakowych symboli.

Gra nie zajmuje zbyt wiele czasu. Rozgrywki są szybkie, ale również emocjonujące. Są świetnym sposobem na wieczorny relaks, gdy nasz malec idzie spać. Jeszcze kilka lat i będzie mógł dołączyć do rywalizacji, ale do tej pory nacieszymy się jeszcze naszym tête-à-tête.

Gemino, jak przystało na dobrą grę logiczną ma proste zasady. Śmiało można wyłożyć ją na stół niespodziewanym gościom. Jest świetnym pomysłem na wielopokoleniowe wieczorne rozgrywki. Do zwycięstwa trzeba się mocno przyłożyć, myśleć z wyprzedzeniem i mocno wysilić szare komórki. Ta gra to ciągłe kombinowanie jak przechytrzyć przeciwnika. Jeśli popełni błąd, będziemy mieć szansę na spektakularne zwycięstwo.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Gemino
Egmont

Dziękujemy Wydawnictwu Egmont, za wyjątkowo udane wieczory.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *