“Kubuś i Przyjaciele. Opowieści o życzliwości” Nancy Parent – Książki dla Najmłodszych

“Kubuś i Przyjaciele. Opowieści o życzliwości” Nancy Parent – Książki dla Najmłodszych

Chyba nie muszę Wam przedstawiać tego cudownego misia. My dorośli wiemy kim jest Kubuś Puchatek, choć dla naszych pociech to często dopiero postać do odkrycia. O wartości książek tego miodkowego łasucha nie trzeba mówić zbyt wiele. Znane nam historie mają w swojej treści niemało ukrytych prawd i ponadczasowych mądrości. Dlatego też, kiedy ujrzałam w zapowiedziach wydawnictwa informację o nowych przygodach ukochanego Misia, wiedziałam że to już czas, aby poznał go również nasz Mireczek.

Kiedy byłam nastolatką miałam cały pokój udekorowany postaciami Puchatka. Jego twarz była wymalowana na moich firankach, poduszkach, kubeczkach, a półki zdobił stos maskotek i wiernych odzwierciedleń ulubionych bohaterów powieści. Po jakimś czasie cały ten dobytek odziedziczył jeden z moich siostrzeńców, a ja przekazałam go z uśmiechem i lekkością na serduchu. Dziś zarażam tą miłością własnego synka i powiem wam, że to jedne z najpiękniejszych chwil do zapamiętania.

Razem z Mireczkiem otworzyliśmy paczkę od wydawnictwa. Nie potrafię wam opisać radości małego M. na widok Puchatka, ale spróbuję. Uśmiech od ucha do ucha, szaleńcze tempo w przeglądaniu ilustracji i podskoki radości, zaskoczyły mnie ogromnie. Gdy emocje opadły, zasiedliśmy do spokojnego czytania. A podróż do Stuwiekowego Lasu rozpoczęliśmy od Kubusiowej lekcji życzliwości. Tak oto Mireczek poznał słynnego Kłapouchego. Osiołek jak zwykle wpadł w tarapaty, a wierni przyjaciele starali się mu pomóc. Radość z okazanego wsparcia była tak wielka, że idąc za przykładem i namową Kubusia, bohaterowie postanawiają postawić na życzliwość i wzajemną pomoc. W taki sposób rozpoczęła się piramida życzliwości w Stuwiekowym Lesie.

Tak wartościowa książka, zawsze zbyt szybko się kończy. Dlatego powinny chodzić parami. Mieliśmy to szczęście, że na półce czekała już na nas kolejna opowieść Kubuś i kaczątko. W tej historii poznajemy kaczuszkę, która ciut ciut spóźniła się z przyjściem na świat. Tego Malucha odnalazła dwójka przyjaciół, Kubuś i Prosiaczek. Z racji swoich wielkich serduszek, postanowili pomóc w odnalezieniu mamy żółtej kuleczki. Zanim jednak uda im się wykonać to zadanie, opiekują się kaczątkiem najlepiej jak potrafią. Okazują mu maksimum troski i życzliwości, a na dodatek nie są w tym wszystkim sami. Jak zawsze mogą liczyć na pomoc najlepszych przyjaciół.

Przeczytanie tych historii nie zajmuje wiele czasu. Ich treść jest łagodna, pełna humoru i wartościowego przesłania. Powieści o Kubusiu warte są każdej poświęconej minuty, a wspólnie spędzony czas z dzieckiem jest bezcenny. Akcja toczy się dosyć szybko. Nawet nasz mały tajfun nie zdążył się znudzić. Treść jest zrozumiała zarówno dla 3-4 -latka, jak i dla odrobinę starszych dzieci 5-7 -letnich, czytających już samodzielnie. Dodatkowo piękne ilustracje pobudzają wyobraźnie i sprawiają, że cała historia nabiera barw. Wśród tych wszystkich perypetii docenić należy również płynącą z kart naukę. Życzliwość, wzajemna pomoc i szczęśliwe zakończenie, to idealne połączenie dla najmłodszych czytelników. A kiedy zamykasz ostatnią stronę, to chce się tylko krzyknąć: HEJ PRZYGODO!

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Kubuś i Przyjaciele. Kubusiowa lekcja życzliwości. Kubuś i kaczątko.
Autor: Nancy Parent
Wydawnictwo: Egmont

Dziękuję Wydawnictwu Egmont, za możliwość zrecenzowania tej wyjątkowej książki.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *