Kroniki Jaaru “Megapolis” Adam Faber – Recenzja

Kroniki Jaaru “Megapolis” Adam Faber – Recenzja

Czytanie Kronik Jaaru to jak dorastanie, raz bywa fantastycznie, a raz to trudny orzech do zgryzienia. Piąty tom serii “Megapolis”, jest dla mnie właśnie taką twardą skorupką. Z każdą kolejną książką Adama Fabera moje emocje wirowały w różne strony, ale przy tej powieści to istne tornado. Czasem wciągałam się w historię bohaterów i ich przygody, a chwilę później nudziłam się między wątkami.

Muszę jednak przyznać, że autor Kronik Jaaru ma niesamowitą wyobraźnię. Wymyślenie tak fantastycznego świata, pełnego tajemnic, nietypowych zdarzeń i magicznych stworzeń, a do tego opisanie go w sposób perfekcyjny, nie należy do łatwych zadań. Sedno leży w tym, aby słowo pisane, działało na wyobraźnię, a czytelnik przenosił się w myślach do stworzonego miejsca. Pan Adam Faber to potrafi i dlatego ciężko oderwać się od jego powieści.

Historia głównej bohaterki Kate, z każdym tomem, nabiera rozpędu. Patrzymy na to jak dorasta, rozwija swoje magiczne zdolności i jak zachodzi w niej wewnętrzna przemiana. To miły widok, bo dziewczyna potrafi być irytująca. Strażniczka kamienia Danu, w piątym tomie niespodziewanie gości w swoim pokoju, młodego chłopaka. Dość szybko okazuje się być przybyszem z przyszłości, który niezwłocznie potrzebuje jej pomocy. Oczywiście dziewczyna, wraz ze swoimi przyjaciółmi, podejmuje wyzwanie. Strażnicy kamieni wyruszają więc w ogromnie niebezpieczną podróż do przyszłości. Niestety okazuje się, że tamtejszy świat nie jest usłany różami, a życie wielu istnień, przypomina w nim koszmar. Pojawiają się również nowe postacie, z którymi bardzo szybko można się zaprzyjaźnić. Niestety tak jak szybko zapałałam do nich sympatią, tak szybko zostały mi odebrane. Utraty jednej z nich, szczególnie nie mogłam przeżyć. Taki zawód, zostawia ślad w pamięci na długo.

W całej tej historii, krok po kroku, okazuje się jak duże znaczenie mają wszystkie postacie. Każda z osób to element ogromnej układanki. W “Megapolis” nareszcie dowiadujemy się kim jest Kaspar i jaka jest jego rola. Niestety chłopak nie wzbudza zaufania pozostałych. Mimo pozytywnie rokujących opisów maga, nie do końca wiadomo, jaką rolę odegra. Czy będzie dobrym czy tym złym Strażnikiem? Poszczególni Strażnicy w międzyczasie odkrywają swoje zadania i rozwijają swoje umiejętności. Dzięki temu świat magii Jaaru staje się coraz bardziej interesujący.

Adam Faber tworząc fabułę powieści zadbał o barwne opisy, emocje i pełne wrażeń sceny. Ta oryginalna historia, jest wyjątkowo wciągająca. Opisana ciekawym i nieskomplikowanym językiem, sprawia że może być czytana w każdym wieku, choć piąty tom serii zawiera również kilka drastycznych scen. Nie mogę się doczekać, co autor wymyśli następnym razem. Niecierpliwie czekam na kolejne tomy z serii.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Kroniki Jaaru “Megapolis”
Autor: Adam Faber
Wydawnictwo: Czwarta Strona, We need YA