Jesteście znudzeni zwykłymi koparkami i wozami strażackimi? Czas wypróbować ZWARIOWANE POJAZDY!

Jesteście znudzeni zwykłymi koparkami i wozami strażackimi? Czas wypróbować ZWARIOWANE POJAZDY!

“To wyjątkowa książka, w której sami decydujecie o tym, jak ma wyglądać każdy pojazd. Możecie dodać śmigło albo część rakiety do lokomotywy i sprawdzić, co z tego wyniknie. Podzielone na trzy części ilustracje pojazdów dają ogromne możliwości kombinacji i dobrej zabawy. Na pewno nie będziecie się nudzić!”
Tymi słowami wydawnictwo zachęca do wypróbowania tej zwariowanej książki. Wypróbowaliśmy i mamy już własną opinię.

W moje rączki książka wpadła na tegorocznych Warszawskich Targach Książki. Wśród niezliczonych propozycji poszukiwałam czegoś zupełnie wyjątkowego dla naszego malca, atrakcyjnego i jednocześnie bezpiecznego dla półtora-rocznego dziecka. Moją uwagę przykuła nietypowa czarna okładka. Zdecydowanie wyróżniała się już z daleka. Sięgnęłam po egzemplarz i sama nie mogłam się oderwać. Skoro więc tak mnie zaintrygowała, musiałam ją mieć. Niestety w domu książka spotkała się z chłodnym powitaniem naszego syna. Wylądowała na półce, mimo mojego niezadowolenia. Aż do niedawna…

Piękny słoneczny poranek, uśmiechnięty mały chłopiec i ogromny okrzyk zadowolenia na widok “Zwariowanych pojazdów”. Jak widać, do gorącego powitania książeczka musiała chwilę poczekać. Jej czas w cichej samotności dobiegł końca. Nadeszła era niespodziewanej wizyty w rączkach naszego malca. Grube kartonowe karty książki okazały się być zdecydowanie na plus. Łatwo otwierają się kolejne elementy, co ułatwia zabawę. To czytadełko do miksowania! Wewnątrz ogromny entuzjazm wywołują kolejne pojazdy, taxi, koparka, amfibia, lokomotywa czy rakieta. Zachwycają ilustracje z dużymi elementami i wesołe napisy. “Helikopter kopie dół w wodzie” – naprawdę? “Taksówka stoi nad planetą” – czyżby? Pojazdów, miejsc i zadań jest osiem. Kombinacji jest naprawdę dużo, a każda kolejna przynosi więcej radości. Jeśli chcemy, można bardzo szybko znaleźć pojazd w jego tradycyjnej roli, kierując się kolorem tła ilustracji czy powtarzającymi się elementami graficznymi. Jednakże czy warto się tak ograniczać?

Podobno wszechświat ma poczucie humoru, a marzenia nic nie kosztują, dlatego też w naszym domowym zaciszu wybieramy książki, które nie tylko można przeczytać, czy podziwiać kolorowe ilustracje. Staramy się, aby książka była również elementem niesamowitej przygody. Nasz synio jest jeszcze maleńki więc mimo, że po czytadełka sięga samodzielnie, to potrzebuje również nas asystentów do wspólnej zabawy. “Zwariowane pojazdy” to od niedawna biały kruk w naszej biblioteczce i dlatego też zgadzamy się ze stwierdzeniem “Na pewno nie będziecie się nudzić”. Ograniczeniem jest bowiem jedynie Wasza wyobraźnia.

B.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *