“INNE NIEBO” Katarzyna Grabowska – Recenzja

“INNE NIEBO” Katarzyna Grabowska – Recenzja

Przebywanie w magicznym świecie ma to do siebie, że nigdy nie mam dość. Szczególnie jeśli ta kraina jest niesamowita, a bohaterowie stają się moimi przyjaciółmi. Czasem tak bardzo utożsamiam się z jakąś postacią, że przeżywam jej przygody jak własne. Nie ma więc słów opisujących uczucie, kiedy wiem, że niedługo będę musiała się rozstać z ulubieńcami i wrócić do rzeczywistości. Wszystko to sprawia, że sięgając po ostatni tom serii czuję jednocześnie ekscytację i smutek. Wiem, że z chwilą przeczytania ostatniej strony, długo jeszcze będę przeżywała każdą scenę, a emocje zawładną moimi myślami. Nic więc dziwnego, że tak właśnie się stało po przeczytaniu Innego nieba. Z ciężkim sercem zakończyłam swoją podróż w krainie stworzonej przez Katarzynę Grabowską. Nie poznam już dalszych losów bohaterów cyklu Magia ukryta w kamieniu, moich książkowych przyjaciół. Jednakże na długo pozostanie ze mną nić przywiązania, jaka między nami powstała.

Kolejny już raz byłam świadkiem pojedynku dobra i zła w świecie Burii. Wraz z główną bohaterką Julią, przeżywałam chwile radości, smutku, bezradności, rozpaczy, nadziei oraz triumfu. Ponownie obserwowałam jej poświęcenie i razem z nią doświadczałam wszystkich emocji. Razem próbowałyśmy rozwikłać najtrudniejsze zagadki i tajemnice. Obie dorosłyśmy na łamach tej powieści, choć ja czasy nastoletnie mam już dawno za sobą. Mimo to, przygody Julii nauczyły mnie opanowania, stawiania się w sytuacji innych i poświęcenia. Człowiek bowiem uczy się i doskonali przez całe życie i nie ma w tym absolutnie nic złego. Towarzyszyłam bohaterce gdy odkryła swoją prawdziwą miłość, choć świat Burii stawiał przed nią różne przeszkody oraz różnych mężczyzn. W trzecim tomie zaczyna ona dostrzegać, że to co brała za pewnik, wcale takie oczywiste nie jest. Julia musi zmierzyć się z ogromną stratą by uratować tę cudowną krainę. W Burii bowiem, znów może zaświecić słońce, jeśli tylko ta wyjątkowa dziewczyna odkryje jak zapalić światło.

Muszę przyznać, że serce mi pękało, gdy ginęły moje ulubione postacie. Obdarzyłam je szczególnym sentymentem i trudno było mi pogodzić się z ich losem. Jednakże przy końcu powieści pogodziłam się z ich przeznaczeniem, bo to co się wydarzyło, zatarło skutecznie mój smutek. W tej części wszystkie poprzednie wydarzenia nabierają sensu, tworzą spójną całość. To wyjątkowa i fantastyczna przygoda, którą mogłam przeżyć na łamach całego cyklu. Inne niebo, jak i poprzednie tomy, jest pełne emocji, nasycone uczuciami i nauką dla czytelnika. Z pewnością wrócę do tego cyklu niejeden raz.

Wiem, że powtórzę się kolejny już raz, ale Katarzyna Grabowska ma wyjątkowy i niepowtarzalny styl pisania. Jest tak niewielu autorów, którzy potrafią rozkochiwać od pierwszych stron. Tak niewielu z nich potrafi wciągnąć czytelnika w wykreowany przez siebie świat i nie wypuścić go ani przez chwilę. Ona to potrafi! Właśnie dlatego nie polecam wam tej książki, ale z czystym sumieniem polecam wam całą trylogię. Nie zaczynajcie od ostatniej, zacznijcie od pierwszej. Poznajcie historię niezwykle bohaterskiej Julii i pozwólcie jej stać się kobietą na waszych oczach.

Od czasów “chłopca który przeżył”, nie czytałam jeszcze tak bardzo wciągającej powieści. Katarzyna Grabowska już w pierwszym tomie rozbudziła moje zmysły. Drugi tom skradł moje serce, a trzeci przeniósł mnie tak głęboko w średniowieczny świat Burii, że straciłam poczucie rzeczywistości. Inne niebo zapiera dech w piersi. To absolutnie urzekająca historia, pełna niebezpiecznych przygód, zagrożeń, zdradzieckich serc i czarów. Po drugiej stronie kamienia przeznaczenie musi się wypełnić, a Ty możesz być świadkiem tego niezwykłego zdarzenia.

Dziękuję Wydawnictwu Videograf, za możliwość zrecenzowania i patronowania tej wyjątkowej powieści.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Magia ukryta w kamieniu
Autor: Katarzyna Grabowska
Wydawnictwo: Videograf

 

I część serii – Magia ukryta w kamieniu

Poznaj moją recenzję tej powieści tutaj: Magia ukryta w kamieniu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

II część serii – Las potępionych

Poznaj moją recenzję tej powieści tutaj: Las potępionych

 

 

 

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *