“GUERRA” MELISSA DARWOOD – RECENZJA

“GUERRA” MELISSA DARWOOD – RECENZJA

Powtórzę się kolejny już raz, uwielbiam Melissę Darwood, jej styl pisania i jej ogromną wyobraźnię, wykraczającą poza schematy. Autorka ma ten talent do tworzenia nowego. Nie powiela kolejnych schematów, podobnych scenerii itd. Każda jej powieść jest intrygująca i odkrywcza. Jestem więc cichą wielbicielką z zerowym już obiektywizmem. Nie zaskoczy więc was fakt, że kolejna jej powieść stała się moją miłością, a co więcej znalazłam w niej nowego książkowego męża. Nie zdradzę Wam jednak o kogo chodzi.

Guerra to drugi tom z serii Wysłannicy. Pamiętacie Larysę i Gabriela z pierwszego tomu? (tutaj Wam o nich pisałam). Mają się dobrze, ale to nie o nich jest druga część powieści, a o przyjaciółce Larysy – Zuzce (tym faktem byłam ciut zawiedziona, ale szybko mi przeszło). Bohaterka przechodzi niewielki kryzys emocjonalny związany z jej miłością, Patrykiem. Jej rozterki stają się jednak poboczne, gdy na koncercie ukochany ratuje jej życie, a przy okazji łamie jedno z guardiańskich praw. Za swój uczynek zostaje zesłany do Guerry. Zuzka nie może pogodzić się z utratą ukochanego, wyrusza więc do tej nieznanej krainy, by go odszukać i sprowadzić na powrót do świata żywych.

Guerra okazuje się być światem pełnym niebezpieczeństw. W tym miejscu brakuje takich uczuć jak nadzieja, pozytywne myślenie. Wszyscy wydają się być pogodzeni z losem, który ich spotkał. Autorka w perfekcyjny sposób opisuje ten świat, dzięki czemu bardzo łatwo stanąć tuż obok Zuzki, widzieć to co ona i przeżywać z nią wszystkie trudne sytuacje. Muszę przyznać, że kilkakrotnie byłam przerażona tym co opisała Mellisa, bo w tym świecie nie ma pozytywu ani piękna. Guerra to kraina jakby pomiędzy niebem, a piekłem. Niektórzy z obecnych tam, sami skazali się na taki żywot. Bezlitosne zasady, ogrom cierpienia oraz smutnych historii mieszkańców budziły we mnie smutek, ale również ciekawość, jak zakończą się ich losy, a przede wszystkim losy Zuzy i Patryka.

Również ta książka Mellisy jest oprawiona w tajemniczość. Każda strona wciąga głębiej i głębiej w wykreowany świat. Niesamowite jest to, że trudno przewidzieć czego można spodziewać się na kolejnych kartach. Natomiast zakończenie jest tak zaskakujące, że zabrakło mi tchu. Po zamknięciu okładki długo jeszcze trwałam myślami w tej historii i nie mogę się doczekać kolejnej. Jestem pewna, że również nie będę mogła się oderwać.

Fani gatunku Young adult odnajdą w tej powieści mroczny, niebezpieczny klimat. To historia o mocy prawdziwej miłości i chęci przetrwania. Zaskakujące zwroty akcji sprawią, że nie zaznacie nudy. Zapomnijcie o przewidywalności.

B.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Guerra
Autor: Melissa Darwood
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *