“GORDIAN” Melissa Darwood – RECENZJA

“GORDIAN” Melissa Darwood – RECENZJA

Z książkami Melissy Darwood jest tak: albo zaskakują od samego początku, albo początek ciut wieje nudą by następnie silnie rozkręcić akcję i porwać czytelnika. Końcowy efekt? Zawsze wygrana zaczytanego! Kolejne spotkanie oko w oko z literaturą tej autorki zaliczam więc jako udane. Gordian, o którym mowa, to erotyk osadzony w klimacie sztuk walki, z nutką mroku i brutalnej zbrodni. Tak, ta autorka potrafi połączyć to wszystko w jedną całość. Co ważniejsze, wychodzi jej to doskonale. Wśród polskich autorów jeszcze nie było takiej powieści. Kolejny raz idzie nowe!

Tytułowy bohater Gordian to mężczyzna, który zawsze stawia na swoim i żyje tak, jak mu się podoba. Na co dzień jest trenerem sztuk walki oraz studentem inżynierii, ale przede wszystkim mężczyzną, który nie może się obejść bez współżycia (celowo nie użyję tu cudownego określenia S*X, ponieważ internety mi tego nie akceptują). Cielesność jest nie tylko jego sposobem na zaspokojenie potrzeb, ale również idealnym rozwiązaniem na rozładowanie kumulujących się emocji. Gordiana w dzieciństwie mocno doświadczył los. Przemoc w rodzinie, brak dobrego wzorca i strach, odznaczyły na nim swoje piętno. Dlatego też, bohater dopuszcza się zbrodni, a ta zaczyna go prześladować ze zdwojoną siłą.

Gordian postawił sobie jasne do osiągnięcia cele. Dąży do nich krok po kroku, a tę drogę umilają mu kobiety. Przekonany, że żadna dziewczyna mu się nie oprze, bohater ma rozdmuchane ego. Któregoś dnia dostaje jednak cios, który sprawia, że jego życie wywraca się do góry nogami. Jego sprawczynią jest Kira, przybrana siostra bohatera, która okazuje się być nie do zdobycia. Gordian staje więc przed ogromnym wyzwaniem uwiedzenia opornej na jego flirt dziewczyny. Jesteście ciekawi czy Kira się złamie? A może chcecie odkryć czy Gordian wyplącze się ze szponów dramatycznej przeszłości? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Otóż autorka stworzyła książkę, której bohaterem jest mężczyzna o wyjątkowo trudnym charakterze. Jego psychika uległa uszkodzeniu, przez co Gordian nieustannie walczy z własnymi demonami. W związku z tym język w powieści jest wulgarny, a w całości wplecione są mocno erotyczne sceny. W moim przypadku te fragmenty nie zaskoczyły. Zdecydowanie bardziej byłam zaciekawiona samą historią bohatera. Mimo to, momenty opisujące współżycie, nie przysłoniły mi całości. Ich ilość w książce jest na tyle zrównoważona, że razem z pozostałą treścią tworzą świetną i emocjonalną lekturę.

Melissa Darwood kolejny raz wykroczyła swoją wyobraźnią poza schematy. W Gordianie nie poznacie bowiem słodkiej, cukierkowej miłości. Za to czeka Was spotkanie z przystojnym bohaterem, intrygującą historią i burzliwą relacją damsko-męską, w której o miłość trzeba zawalczyć i na nią zasłużyć. By tego dokonać, bohater musi zmierzyć się z demonem, rezydującym w jego duszy. Czy mu się uda? Czy równie poraniona przez życie Kira ulegnie?

Niecierpliwie czekam na kolejny tom tej powieści i jednocześnie zachęcam do poznania bliżej tej wyjątkowej historii. Wszystkim, którzy sięgną po Gordiana, życzę podniecającej, pełnej skrajnych doznań lektury.

Kochane Wydawnictwo NieZwykłe, dziękuję za możliwość zrecenzowania tej wyjątkowej powieści.

Recenzja ZaBiałymPłotkiem
Tytuł: Gordian (Grzech)
Autor: Melissa Darwood
Wydawnictwo: NieZwykłe

 

 



1 thought on ““GORDIAN” Melissa Darwood – RECENZJA”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.