Farma Iluzji – Park edukacji i rozrywki dla małych i dużych dzieci

Farma Iluzji – Park edukacji i rozrywki dla małych i dużych dzieci

Jest milion rzeczy na tym świecie których chciałabym nauczyć naszego syna. Chciałabym żeby nauczył się tych wszystkich śmiesznych szkolnych rzeczy, żeby jadł pięknie przy stole i wysławiał się elokwentnie, aby nauczył się dobrze prowadzić auto, zrobić dobry obiad, posprzątać każdy kąt. Pokazałabym mu jak szanować innych, kochać rodzinę, uwielbiać dziadków i adorować kobietę. Cholerka nawet wytłumaczyłabym mu co to te głupie podatki. Jednym słowem chciałabym pokazać i nauczyć go wszystkiego co się da. Też tak macie? Z pewnością, to taka cecha dobrego rodzica mówią. Nie sposób się z tym nie zgodzić, ale według mnie nie wolno też zapomnieć o czymś mega, mega ważnym. Nauka to jedno, a miłość to drugie. Widząc uśmiech naszego Mirka kiedy jest szczęśliwy, bawi się albo śmieje w najlepsze, czuję się szczęśliwa i spełniona. Być może nie nauczę go wszystkiego, czego bym chciała. Z pewnością nie przekażę mu całej swojej życiowej wiedzy. Jednakże na pewno pozwolę mu być uśmiechniętym i pokażę mu również świat, a resztę najwyżej rozgryzie sam. I wiecie co? Jestem pewna, że sobie poradzi.

 I tak od słowa do słowa chciałam wam dziś opowiedzieć jak to się ekstra bawiliśmy i śmialiśmy na całego w Farmie Iluzji.

Farma Iluzji to wyjątkowa kompozycja atrakcji dla dzieci i dorosłych z nutą edukacji podaną w bardzo przyjaznej formie.  Jest to także miejsce do aktywnej zabawy, wypoczynku, a nawet swobodnego piknikowania (…). To co nas wyróżnia to wyjątkowa, luźna atmosfera, która sprawia, że większość gości spędza u nas cały dzień, a dzieci wychodząc prawie zawsze pytają rodziców “kiedy wrócimy” 🙂 

Tak czytamy o tym miejscu na ich stronie internetowej tutaj. Powiem wam, że mają absolutną rację. Ten niesamowity park rozrywki wywarł na nas ogromne wrażenie i właśnie dlatego w czerwcu tego roku odwiedziliśmy go już drugi raz. Gdy tylko przekracza się jego próg, wita nas moc atrakcji zarówno tych związanych z iluzją, przygodą i nauką, jak i tych sprzyjających aktywności i odpoczynkowi naszych pociech i tu uwaga! nas samych również. Farma iluzji to bowiem miejsce dla całych rodzin. Możecie tu spędzić cały dzień lub jedynie kilka godzin, ale gwarantuję, że wyjdziecie szczęśliwi, uśmiechnięci od ucha do ucha i zrelaksowani.

Nie sposób wymienić wszystkie atrakcje jakie się tu znajdują, ponieważ jest ich tak wiele. Dlatego też odsyłam was do ich strony www, gdzie znajdziecie pełen obraz wszystkich przyjemności. Sama chciałabym wspomnieć, że na terenie parku znajdują się nie tylko miejsca do zabawy i wspólnego spędzania czasu. Znajdziecie tu również miejsca do odpoczynku, wspólnego biesiadowania, a także plażowania. Możecie przywieźć ze sobą własny kosz piknikowy, kiełbaski do grillowania lub zwyczajnie skorzystać z posiłków w znajdujących się tu w barach. My tak zrobiliśmy i chyba następnym razem powrócimy z własnym koszykiem. Jedzenie co prawda nie jest drogie, ale nie reprezentuje sobą zbyt wiele. Następnym razem jedziemy z własnym prowiantem, a co!

Farma Iluzji to również miejsce bardzo urokliwe. Zadbano tu o każdy zakątek. Pomiędzy drzewami witają nas przyjazne postacie i domy najróżniejszych skrzatów, troli czy kamiennych stworów. Swój dom mają tu również dzikie smoki i piraci. Dla spragnionych wrażeń jest również grobowiec faraona. Można przeprawić się tratwą, zobaczyć lewitujący kran, powygłupiać się w labiryncie luster czy dostać kręćka w zakręconym domu. Do tego wszystkiego w parku znajdują się liczne udogodnienia dla najmłodszych i ich rodziców. Specjalnie przygotowany domek matki z dzieckiem daje komfort przy karmieniu i przewijaniu maluszków. Pomyślano tu o wszystkich.

To miejsce jest naprawdę wyjątkowe. Tu po prostu nie da się nudzić. Tu spędza się czas z rodziną, buduje się wspaniałe relacje i co bardzo dla nas ważne również uczy. Ciut starsze dzieci mogą odwiedzić muzeum iluzji, wybrać się na naukowy spacer ścieżką złudzeń, poczuć się jak liliputki przy meblach olbrzyma lub w jego ogrodzie, a na dodatek pobawić się lewitującymi piłeczkami. Zabawom nie ma końca!

Jakby tego wszystkiego jednak było wam mało, w co absolutnie nie jestem w stanie uwierzyć można również skorzystać z bardzo popularnych wszędzie dmuchańców, karuzeli czy przejażdżek ciuchcią. Latem działa tu także strefa ochłody, która powstała całkiem niedawno. Jeśli lubicie się moczyć w basenach, to tutaj także macie taką możliwość. Jest też park linowy i pole golfowe dla bardziej wymagających, a dla skoczków park trampolin. Wśród bardziej przyziemnych atrakcji znajdzie się ogromny drewniany plac zabaw oraz mini zoo. Czegoż chcieć więcej?

Osobiście jestem zakochana w tym miejscu. Myślę, że co roku będziemy je odwiedzać i sprawdzać co nowego się pojawia, bo park cały czas się rozbudowuje. Przy naszej pierwszej wizycie brakowało mi atrakcji dla 2-3 latków. W tym roku jest już tego bardzo dużo. Mirek szalał na całego, a jego uśmiech był dla nas największą nagrodą. Mogłabym tam stać godzinami i patrzeć jak bardzo jest szczęśliwy i rozbawiany, bo na naukę ma całe życie, a takie chwile trzeba łapać i zachowywać w pamięci, tak wiele ile tylko się da.

B.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *