LIFESTYLE

Chwila oddechu w Janowie Podlaskim

Chwila oddechu w Janowie Podlaskim

Wiesz jak to jest kiedy żyjesz w ciągłym biegu? Mogę o tym trochę pogadać. Codziennie wstaję rano o pięknej i nieprzyzwoitej godzinie 5:00. Mój budzik ma na imię Mirosław i jak tylko otworzy swoje piękne oczęta woła: Maaaaaamooooo! Tak więc podnoszę się, oczy wciąż zalepione, […]

NIE… ZWYKŁA KUCHNIA (bo każdy jest inny) KINGI PARUZEL

NIE… ZWYKŁA KUCHNIA (bo każdy jest inny) KINGI PARUZEL

Jesteś głodna, ale na nic nie masz ochoty. Przekąsiłabyś co nie co, ale nic nie wydaje się odpowiednie. Zwyczajnie wszystko ci się przejadło i podświadomie pragniesz zaznać nowych kulinarnych rozkoszy. Znasz to uczucie? Ja, aż za dobrze. Dopada mnie dosyć często. Nie przepadam za mięsem, […]

Przepis na przytulne Święta Wielkanocne

Przepis na przytulne Święta Wielkanocne

Przedświąteczny czas często kojarzy mi się z życiem w jeszcze większym biegu, długimi listami to do i jeszcze dłuższymi listami zakupowymi. W Wielkim Tygodniu obserwuję jak ludzie tłoczą się w sklepach, biegają wręcz pomiędzy półkami i zestresowani pękającymi w szwach parkingami, przeklinają co chwila. Zdecydowanie […]

MIGAWKI Z LUTEGO 2018

MIGAWKI Z LUTEGO 2018

Luty nie zaskoczył nas pozytywnie,  nie dodał otuchy, raczej nauczył radzić sobie w trudnych i ekstremalnych sytuacjach. Mały M. zaliczył bardzo poważne zapalenie uszu i spędziliśmy prawie cały miesiąc w domowym zaciszu i na lekarskich wizytach. Na szczęście wszystko skończyło się pozytywnie. Nie obyło się […]

7 rzeczy które chciałbym mieć w naszych “czterech ścianach”

7 rzeczy które chciałbym mieć w naszych “czterech ścianach”

Ubóstwiam piękne rzeczy, kocham się nimi otaczać, lubuję się w ich oglądaniu. To jeden z powodów, dla których projektowanie wnętrz to moja pasja. Jak na projektantkę-amatorkę przystało testuję nowinki w naszych czterech ścianach. W związku z tym mam też kilka marzeń. Moje fantazje nie są […]

STYCZNIOWE MIGAWKI W ZABIAŁYMPŁOTKIEM, czyli co to się u nas działo.

STYCZNIOWE MIGAWKI W ZABIAŁYMPŁOTKIEM, czyli co to się u nas działo.

Siedzę sobie w naszym biurze, do którego udało mi się wreszcie dotrzeć. Ostatnio nie było to takie proste, bo miesiąc rozpoczęliśmy i zakończyliśmy chorobowo. Mając żłobkowe dziecko w domu możecie liczyć na odhaczenie wszelkich możliwych chorób i niestety czasem bywa to bardzo uciążliwe. Są również […]