7 zabawek na Dzień Dziecka, które wybrałabym dla małego M.

7 zabawek na Dzień Dziecka, które wybrałabym dla małego M.

Istnieją dwie najważniejsze rzeczy w życiu naszego synka. Podwórko i woda, brzmi fantastycznie? Oczywiście, że tak. Dziecko które kocha przebywać na świeżym powietrzu to w dzisiejszych czasach skarb, choć potencjalnie problematyczny. Odkąd temperatura na zewnątrz nas rozpieszcza, mały M. mógłby zamieszkać w piaskownicy i żywić się powietrzem. Żłobek nagle stał się nieatrakcyjny a domowe zacisze zbędne. A ja zadaje sobie pytanie: ileż można siedzieć w tym piachu?! Potem przypominam sobie, że jednak więcej z tego dobrego, więc zaczynam się zastanawiać jak mu urozmaicać pobyt na świeżym powietrzu. Standardowo chodzimy na spacery, wyjeżdżamy na wycieczki, przesiadujemy na placach zabaw i organizujemy mini plac zabaw na naszym ogródku działkowym. Jednakże, do tego wszystkiego potrzeba jest jeszcze dodatkowa infrastruktura, dlatego też na dzień dziecka w pierwszej kolejności wybrałabym zabawki podwórkowe.

GIGANTYCZNA PIŁKA NOŻNA

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

ZABAWKI DO PIASKU CIUT INNE

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

Druga miłość naszego synka to woda, dosłownie w każdym miejscu. Obok miejskiej fontanny nie można przejść obojętnie. Te małe ogrodowe w restauracyjnych ogródkach są idealnym placem zabaw. Basen, plaża czy wanna, wszystko jedno, bo woda jest woda i nie można się bez niej obyć. Obsesja na jej punkcie jest tak ogromna, że zaczęliśmy omijać szerokim łukiem miejską plażę i zalew. Zdecydowanie nie da się wytłumaczyć, że to jeszcze nie pora na takie atrakcje. Mimo to lato się zbliża i zabawki do wody będą niezbędne. Dlatego też wybrałam cosie również z tej kategorii.

CUDAKI DO ŁOWIENIA

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

ŻÓŁTE KACZUSZKI

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

Zbliżają się również wakacyjne podróże. Jak wiecie już, bardzo często wyjeżdżamy w różne strony, dlatego też poszukiwałam zabawki, która mogłaby zająć naszego malucha w aucie. Do tej pory Mireczek przesypiał większość czasu w samochodzie, ale teraz już jest starszy i drzemki w aucie są znacznie ograniczone. Ratujemy się oczywiście bajkami na krótszych dystansach, ale przed nami podróż w świat, więc czas do zajęcia malca znacznie się wydłuża. Spodobały mi się zabawki magnetyczne, które można rozłożyć na kolankach malca lub na specjalnym stoliku małego podróżnika.

MAGNETYCZNE POCIĄGI

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

Poza tymi wszystkimi atrakcjami okresu wiosenno-letniego pozostaje jeszcze czas w domu, bo przecież nie zawsze słońce praży. To też wybrałam jeszcze dwie zabawki, które mogą zająć malca na dłużej w zaciszu naszych czterech ścian.

ZABAWKA DO BALANSOWANIA

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

ZESTAW ARTYSTYCZNY

Klik w foto przeniesie cię do sklepu

W poszukiwaniu zabawek zawsze kierujemy się tym, aby jak najdłużej potrafiły zająć naszego synka. Ważnym aspektem jest również cena. Nie oszukujmy się, że dziecku wystarczą 2-3 zabawki. Jeśli wasze dzieci są również tak mocno aktywne jak nasz mały M., to z pewnością ich pokoiki pękają w szwach od nadmiaru atrakcji i wciąż poszukujecie czegoś nowego. Osobiście praktykujemy chowanie niektórych zabawek i wyjmowanie ich po kilku tygodniach, jednocześnie chowając poprzednie. Ten zabieg pomaga zniwelować znudzenie daną zabawką, bo dzieci chętnie powrócą do niej za jakiś czas, jeśli zabaweczka zniknie na troszkę z ich widnokręgu.

A może pochwalicie się co wy wybraliście na dzień dziecka dla swoich pociech?

B.

Źródło fotografii: noskinoski.pl


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *