7 rzeczy które chciałbym mieć w naszych “czterech ścianach”

7 rzeczy które chciałbym mieć w naszych “czterech ścianach”

Ubóstwiam piękne rzeczy, kocham się nimi otaczać, lubuję się w ich oglądaniu. To jeden z powodów, dla których projektowanie wnętrz to moja pasja. Jak na projektantkę-amatorkę przystało testuję nowinki w naszych czterech ścianach. W związku z tym mam też kilka marzeń. Moje fantazje nie są z kosmosu, ale przy już urządzonym mieszkaniu bywają trudne do wykonania. O niektórych moich wizjach aż strach mówić głośno, bo wiązałyby się z generalnym remontem. Niektóre jednak, zamierzam spełnić w najbliższym czasie. Trzymajcie kciuki.

Poznajcie 7 rzeczy które chciałabym widzieć w swoim otoczeniu.

1. Kwiecista kanapa

Zazwyczaj jestem bardzo oszczędna w wybieraniu mocnych wzorów. Jednakże kwiecista kanapa marzy mi się już od dłuższego czasu. Z takim meblem można popełnić ogrom błędów dekoratorskich, ale chyba już jestem gotowa zaryzykować. Być może wiosna skłoni nas do takiej inwestycji i zmiany. Bardzo bym chciała.

2. Ściana z czerwonej cegły

Dłuższy już czas ten element aranżacji wnętrz króluje na salonach, a u nas jeszcze nie ma. Mamy motyw białej ceglanej ściany w części jadalnianej, ale to zdecydowanie za mało. Wymarzyłam sobie dużo większą i koniecznie czerwoną, a najpiękniejszy byłby dom z takiej właśnie cegły. Na dom liczyć nie mogę, ale ścianę chciałabym zastosować. Niestety chyba zbyt mały metraż mieszkania nie pozwoli mi na taką ekstrawagancję, ale przecież w tej chwili bujamy w obłokach.

3. Garderoba

Zbyt mało miejsca w szafie, w toaletce i w regale z obuwiem. Znacie to? Czy tak jak ja uwielbiacie mieć wszystko w zasięgu ręki i idealnie poukładane? W mojej szafie znajdziecie ubrania powieszone kolorystycznie i zgodnie z ich przeznaczeniem. Oddzielnie wiszą sukienki, oddzielnie odzież codzienna itd. Jednakże to właśnie piękna garderoba, taka rodem z Sexu w Wielkim Mieście (jaką miała Carrie Bradshaw), byłaby spełnieniem moich snów. I zdecydowanie ułatwiłaby mi poranne wybory. Zdecydowanie potrzebujemy większego lokum, żeby takie cudne pomieszczenie mieć.

4. Babskie biuro

Tylko moje! O takie maleńkie marzenie. Co prawda mam swój piękny kobiecy biurowy kącik w naszym mieszkanku, ale w mojej głowie wyśniłam takie pomieszczenie z wygodnymi fotelami i biurkiem na samym środku. Oczywiście w raju tym będzie biało-złoto, a całość dopełnią ukochane poduszki. Taki mój świat, gdzie będę mogła pisać, czytać i robić piękne zdjęcia na bloga.

5. Wszechobecna biel

Nasze mieszkanie jest utrzymane w bieli i szarościach, jak na fankę Szelągowskiej przystało. Jednakże apetyt na zmiany rośnie z każdym sezonem. W związku z tym, teraz mam ogromny zapał na biel. Chciałabym mieć wszędzie jasno i biało. W pierwszej kolejności wymieniłabym wszystkie drzwi pokojowe na białe właśnie. Obecnie są ciemno-brązowe i to mnie okropnie przytłacza. Potrzebuję światła aby żyć i myśleć pozytywnie. Ta zmiana jest więc wręcz konieczna i zdecydowanie muszę ją wdrożyć.

6. Fotel

Ta pozycja z pewnością was zadziwi, bo przecież fotele gdzieś na naszych zdjęciach się przewinęły. Owszem, ale znajdują się one w tzw. malutkim salonie, a w głównym brak choćby jednej sztuki. Tak się składa, że ostatnio odkryłam jego brak, kiedy naszła mnie ochota na obejrzenie filmu, a na kanapie jakoś zabrakło wygodnego miejsca. Nadeszło olśnienie i już wiedziałam. Brakuje nam fotela. Coś muszę z tym zrobić. Poszukiwania idealnego modelu trwają.

7. Kominek elektryczny

Czy są tacy którzy nie chcieliby mieć kominka? Szczerze nie znam, ale być może takie jednostki istnieją. Zwolenników tych elektrycznych jest chyba tyle samo co przeciwników. Dlaczego akurat ten? Ponieważ nasze mieszkanie znajduje się w bloku, a jednym z mieszkańców jest nasz mały M. (ksywka Tajfun), przy którym posiadanie jakiegokolwiek innego kominka byłoby wręcz zagrożeniem dla ludzkości. Szukamy więc maleństwa elektrycznego.

A wy macie takie elementy o których marzycie, albo nie wyobrażacie sobie bez nich swoich czterech kątów? Jestem ogromnie ciekawa.

B.

Źródło głównego foto: casadecorar.biz


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *